O autorze
Twórczyni Book Master Project – metody pisania, wydawania i zarabiania za pomocą książki opartej na doświadczeniach pochodzących z Kanady, USA i Wielkiej Brytanii. Współwłaścicielka innowacyjnych wydawnictw przyjaznych autorom: Oficyny Wydawniczej Tysiąclecia i Millennium Publishers. Coach, ekspert od rozwoju osobistego osób publicznych. Autorka książek dla przyszłych twórców: „Twoja książka cię ozłoci” „Mistrzowie Pisza Książki” i „Book Master Project”.
Od piętnastu lat pracuje rozwijając przedsiębiorczość. Pierwotnie jako szef Gdańskiego Centrum Obsługi Przedsiębiorcy oraz Sekretarz Rady Gdańskiej Fundacji Przedsiębiorczości.

Jest twórczynią Gdańskiego Inkubatora Przedsiębiorczości STARTER, którego głównym celem jest zapewnienie wsparcia dla nowo powstałych firm. To obecnie najlepszy Inkubator Przedsiębiorczości w Polsce i jeden z najlepszych w Europie.

Strategia, czy poryw serca? - czyli jak nie pisać książek.

blog Ewa Miłek
blog Ewa Miłek
Gdzieś pomiędzy dobrze przemyślanymi i zaplanowanymi strategiami promocyjnymi, a wszechobecną potrzebą opisania historii swojego życia powstają książki.
Potrzeba zaistnienia jako ekspert wraz z przekonaniem o wyjątkowości historii naszego życia, którą należałoby opisać dla dobra ludzkości, są dwiema najczęściej spotykanymi motywacjami skłaniającymi do napisania książki.
Jednak nie to jest najciekawsze. Ciekawe jest to, co niewypowiedziane i nieuświadomione. To coś, czego autor zazwyczaj nie dostrzega, a co tak naprawdę pcha go do napisania książki. Tu pojawiają się prawdziwe motywacje, potrzeby oraz przekonania. A nade wszystko to, co sprawia, że ciarki chodzą po plecach. Wtedy czujemy, że to jest to “coś”, co może stanowić sens naszego życia.
W taki właśnie sposób zmieniają się ludzkie losy. Prawniczka zaczyna pisać książkę o fotografii, agent ubezpieczeniowy otwiera sklep wędkarski, zastępca szefa otwierał własną firmę, pracowniczka korporacji zostaje coachem….
Książki, które powstały z takich powodów mają w sobie pierwiastek, iskrę prawdziwości, oraz rzeczywistego doświadczenia. Aż chce się po nie sięgnąć!
Jednocześnie pozwalają na skomplikowane działania promocyjne i opowiadają te wszystkie niesamowite historie, które tak bardzo chce się opisać.
Ten dylemat wewnętrzny, czy napisać coś ‘co mi w duszy gra”, czy raczej to co się sprzeda? To częsta myśl spędzająca sen z powiek niejednego autora.
Interesujące jest przekonanie, że jeżeli się pisze coś z potrzeby serca to nie będzie to miało wartości marketingowej, a książka pisana z myślą o sukcesie nie może być szczera i prawdziwa. Początkujący autorzy wydają się myśleć, że sukces wydawniczy powinien być przypadkowy, pisanie książek to sztuka, zaś artyści przecież nie myślą o pieniądzach. Jednak tak naprawdę każdy kto chce napisać książkę, chce również żeby stała się bestsellerem.
Najciekawsze jest to, że najczęściej trzecia książka danego autora staje się bestsellerem. Przypomina to do złudzenia statystyki sukcesu w biznesie. Trzecie przedsięwzięcie, trzecia firma najczęściej przynosi pożądany efekt.
Dlaczego tak się dzieje? Trzeba się wielu rzeczy nauczyć, może znaleźć mentora, ale też zmierzyć się z własnymi przekonaniami, lękami, odnaleźć siebie. Najważniejsze jest osobiste doświadczenie. A jeżeli uczyć się od innych ludzi to tylko, od takich, którzy to niezbędne doświadczenie mają. Są takie sprawy, których nie można nauczyć się od nikogo.Nikt ci przecież nie odpowie na pytania: Kim chcesz być? Co przynosi ci radość Co cię interesuje? Jakim tematem chcesz zajmować się jako autor?
Z mojego doświadczenia wynika, że naprawdę warto myśleć od początku o tym, żeby książka była “od serca”, ale też żeby zaplanować ją od strony marketingowej.
Inaczej to tak , jak budować dom bez projektu.
Nie pozostaje nic innego jak zwyczajnie zacząć.
Trwa ładowanie komentarzy...