O autorze
Twórczyni Book Master Project – metody pisania, wydawania i zarabiania za pomocą książki opartej na doświadczeniach pochodzących z Kanady, USA i Wielkiej Brytanii. Współwłaścicielka innowacyjnych wydawnictw przyjaznych autorom: Oficyny Wydawniczej Tysiąclecia i Millennium Publishers. Coach, ekspert od rozwoju osobistego osób publicznych. Autorka książek dla przyszłych twórców: „Twoja książka cię ozłoci” „Mistrzowie Pisza Książki” i „Book Master Project”.
Od piętnastu lat pracuje rozwijając przedsiębiorczość. Pierwotnie jako szef Gdańskiego Centrum Obsługi Przedsiębiorcy oraz Sekretarz Rady Gdańskiej Fundacji Przedsiębiorczości.

Jest twórczynią Gdańskiego Inkubatora Przedsiębiorczości STARTER, którego głównym celem jest zapewnienie wsparcia dla nowo powstałych firm. To obecnie najlepszy Inkubator Przedsiębiorczości w Polsce i jeden z najlepszych w Europie.

Czas na różnorodność

Blog Ewa Miłek
Blog Ewa Miłek
Czy nie macie wrażenia, że osoby, które promują swoją markę w internecie są tak naprawdę do siebie podobne? Czasem na początku swojej drogi są trochę nieśmiali, nie do końca pewni tego, co chcą powiedzieć. Wyglądają tak zwyczajnie, swoim wizerunkiem nie potwierdzają statusu eksperta w swojej dziedzinie. Z czasem upodobniają się do pewnych wzorców. Panowie wkładają garnitury, ostatnio wszyscy granatowe. Panie poprawiają fryzury, wkładają białe bluzki. Wszyscy jak jeden mąż upodobniają się do stereotypu rządzącego daną dziedziną. Biznesmeni zaczynają wyglądać jak biznesmeni. Panie od wizażu są coraz bardziej podobne do amerykańskiego wzorca piękności. Jedynie informatycy prawie się nie zmieniają. Czasem postanowią się ogolić.
Jakoś brak mi różnorodności. Czekam na ekspertkę od inwestycji w dredach i z wadą wymowy. Na eksperta florystę z “Pcimia Dolnego”, psychologa mówiącego płynną polszczyzną o twarzy rodem z Afryki, wyjątkowo pulchnej ekspertki od filmowania, kierowcę, który jeździ na wózku inwalidzkim, kompozytora muzyki jak najbardziej klasycznej z punkowskim czubem, modelką zainteresowaną łowieniem na muchę, starszą panią zafascynowaną karate. Przecież tacy ludzie istnieją!
Kiedy zaczyna się być osobą, choć trochę publiczną dowiadujemy się, że w pewien sposób nie pasujemy do obrazu eksperta. Pojawia się „bezinteresowna krytyka”, czasem bezmyślny hejt. I wtedy właśnie budzi się w nas konformizm i przemożna potrzeba akceptacji. Natłok niepochlebnych informacji na nasz temat miesza się w naszych głowach z wyrazami sympatii i podziwu. Jednocześnie to co w nas najbardziej odstaje od normy potrafi stać się wyróżnikiem, marką oraz naszą siłą. Tym elementem, który pozwala nie zniknąć w tłumie granatowych garniturów lub białych bluzek.
Nie ważne, czy jesteś coachem, prawnikiem, mechanikiem samochodowym, czy trenerem fitness. Największą odwagą jest pokazać siebie bez retuszu. Zobaczyć to co nas odróżnia i uczynić z tego siłę. Prywatnie powiem, że czekam na takich autorów i takie książki, które napiszą ludzie z tak zwanej innej beczki. Uwielbiam takich. A Wy?
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...